Witajcie serdecznie,
przede wszystkim chciałam Wam z całego serca podziękować za przepiękne komentarze do bransoletki "Oko Horusa" :) i tu na blogu i na facebook'u. Jest mi tak ciepło na sercu, że aż ciężko ująć to w słowa, a wyraz "dziękuję" przestaje wystarczać, ponieważ nie obejmuje tego wszystkiego co czuję. Nie mniej jednak napiszę tylko DZIĘKUJĘ :*
Dziś chciałam Wam napisać o podjętej przeze mnie współpracy z jednym ze sklepów internetowych zajmujących się sprzedażą półproduktów do wyrobu biżuterii. Jest to sklep
Onyks.eu gdzie kupuję niektóre z półproduktów. Tym razem współpraca polegała na przetestowaniu dla Onyks.eu nowego produktu, którego nie ma jeszcze w ich sklepie. A jest nim przepiękna druza agatu, z której postanowiłam wykonać naszyjnik w technice sutasz. Sklep Onyks.eu dodatkowo oprócz wspomnianej druzy agatowej przesłał mi również inne produkty do wykonania mojego projektu za co serdecznie dziękuję :) podczas pracy postanowiłam, że przedstawię Wam poszczególne etapy powstawania naszyjnika - przepraszam w tym miejscu za jakość zdjęć. Ale niektóre elementy naszyjnika powstawały o różnej porze dnia i nocy, w zależności jak moje dzieci pozwoliły mi spokojnie pracować nad nim. A tak naszyjnik prezentuje się już po uszyciu :)
Naszyjnik "Wodna driada"
Zapraszam do obejrzenia i przeczytania relacji z etapów tworzenia "Wodnej driady" :)
Materiały potrzebne do stworzenia naszyjnika:
- minerały: druza agatu (w tym wypadku była to forma zawieszki, ale dzięki posiadaniu kółeczka do zawieszenia jej na łańcuszku umożliwiło to jej przyszycie do sutaszu), sznur kulek
lapis lazuli, 2 sztuki dropsów
lapis lazuli,
- sutasz acetat ciemno niebieski
- sutasz metalizowany złoty
- igły, nici monofilowe, nożyczki, szpilka, klej, podkład Super Suede (lub eko-skóra lub filc)
Etapy pracy
1. Odcinamy sznurki sutasz o długości około 15cm (długość sznurków jest zależna od wielkości minerału, który będziecie nimi otaczać). Składamy je razem pamiętając o ułożeniu w tą samą stronę wszystkich aby ładnie się praca prezentowała (sutasz ma dwie strony prawą i lewą - składa się z włókien ułożonych w tak zwaną jodełkę <<<< ważne jest aby każdy sznurek był w tą samą stronę ułożony przy zszywaniu). Przeszywamy sznurki w połowie ich długości 2-3 razy ściegiem fastrygowym, tak aby ładnie się nam trzymały. Pamiętajcie - igłę wbijamy dokładnie w środek sutaszu (który łatwo rozpoznać po charakterystycznym rowku w sznurku).

2.Kolejnym naszym krokiem jest zszycie sznurków ściegiem fastrygowym wokół głównego elementu. Należy pamiętać, że ścieg musi być drobno prowadzony, odstępy między jednym a drugim wkłuciem nie powinny być większe niż 2mm. Nie należy też za mocno zaciskać nici, ponieważ zrobi się wam nieładna fala na sutaszu. Za luźne szycie z kolei spowoduje, że sznurki będą się rozłazić. Szyjąc cały czas sprawdzacie, czy wasze sznurki mają kształt elementu głównego. Ważne - zszycie sznurków na prosto, a potem ich wyginanie skutkuje tym, że sutasz wygląda nieładnie (sutasz zszyty na prosto nie wygina się tak jak plastelina, parę procent dacie radę go dogiąć ale nie więcej).
3. Dobrym sposobem zobaczenia, czy dobrze sutasz dolega do elementu głównego jest użycie szpilki. Wtedy widzimy czy już otoczyłyśmy cały element, czy należy coś jeszcze w nim doszyć.
4. Ja postanowiłam nieco wydłużyć szpic pracy, w tym celu osobną nitką parę razy przeszyłam środek sznurków (to miejsce od którego zaczynałam szycie).
5. Kolejny etap to doszycie do sznurków naszej zawieszki w tym celu zszywam sznurki i dodatkowo przeszywam nitką kółeczko w druzie agatu (kilka razy, tak aby mocno się ono trzymało sznurków).
6. Ponieważ między zszytymi sznurkami wytworzyła się pusta przestrzeń wszywam w nią koralik FP złoty.
7. Następny etap to zrobienie tak zwanych "oczu";) czyli wszycie dwóch okrągłych koralików w pozostałe sznurki.
8. Pamiętajcie że tył pracy też szyjemy starannie, aby po podklejeniu go podkładem np. super suede ładnie wyglądał i nadmiernie nie odstawał. Końcówki można też ładnie pokryć ściegiem koralikowym wtedy nie musimy stosować podkładów i mamy pracę dwustronną.
9. Po wszyciu obu kulek odcinamy nadmiar sznurków tak, aby w dalszej pracy nam nie przeszkadzały. Zabezpieczamy końcówki klejem, aby nam się nie strzępiły. Z dalszym szyciem czekamy aż klej wyschnie. Pamiętajcie, aby nakładać klej ostrożnie.
10. Następnie ozdabiamy nasz element centralny korzystając z koralików FP złotych i niebieskich oraz koralików toho, które są jakby blokadami dla koralików FP.
11.Dodajemy kolejne sznurki sutasz w kolorze niebieskim, aby nasza praca nabrała ciekawego kształtu. Tu już jest całkowita dowolność jak je poprowadzicie - zależy to tylko od waszej wyobraźni oraz co jest dość istotne od długości sznurka jaką sobie utniecie.
12. W trakcie doszywania esów-floresów możecie tak jak ja, w niektóre miejsca dołożyć koraliki FP oraz dwa minerały - dropsy lapis lazuli.
13. I wykonujecie szycie po drugiej stronie. Forma szycia może być symetryczna bądź też nie- ja wybrałam lekką asymetrię ze względu na to, że druza agatu nie jest symetryczna i lepiej tu sprawdziła się asymetria.
14. A tak prezentuje się po skończeniu nasz element główny.
15. A teraz przygotowujemy elementy łańcuszka. Mój łańcuszek do głównego elementu będzie się składał z metalowego łańcuszka i części sutaszowej, którą doszyję do elementu głównego. Długość łańcuszka dostosowujemy do naszych potrzeb.
16. Sznurek metalizowany przyszywam do tyłu pracy. Pomiędzy jego warstwy co jakiś czas wszywam koraliki toho w sekwencji 1i 2 plus kulkę lapis lazuli i znów koraliki toho w sekwencji 2 i 1. Taka forma bardzo ciekawie wygląda.
17. Ważne jest to w jaki sposób wszywamy sutasz metalizowany. Składamy potrzebną nam długość sznurka na dwa i przewlekamy przez sznurek kółeczko umieszczone wcześniej na metalowym łańcuszku, a szycie zaczynam z drugiej strony, czyli od elementu głównego naszej pracy.
18. Podklejamy pracę super suede lub filcem. Po wyschnięciu kleju docinamy tak aby nie był on widoczny na prawej stronie pracy.
Życzę Wam powodzenia w szyciu swoich naszyjników :)
Polecam Wam serdecznie materiały znajdujące się w sklepie
Onyks.eu z których korzystałam podczas tworzenia naszyjnika. Są one doskonałej jakości. A praca z druzą agatu to czysta przyjemność - mam nadzieję, że takie druzy pojawią się w Onyks.eu w sprzedaży już wkrótce, ponieważ można z nich stworzyć piękną biżuterię nie tylko w technice sutasz, ale i w innych.
Kurs przygotowany bez licencji na odsprzedaż lub jakikolwiek użytek komercyjny. Treść i zdjęcia tworzą integralną całość i są moją własnością. Kurs nie może być kopiowany ani rozpowszechniany bez mojej zgody. Jeśli wykonasz pracę na jego podstawie proszę o umieszczenie linku do mojego bloga w twoim wpisie.
A tu jeszcze parę zdjęć naszyjnika :)
Mam nadzieję, że nie zanudziłyście się - jeśli macie jakieś pytania piszcie tu w komentarzach lub na e-mail.
Co do naszyjnika ma on już swoje przeznaczenie :) jedzie do
Agnieszki ze Starej Pracowni, aby stać się jedną z cegiełek dla jej siostrzenicy
Wikusi, która dzielnie walczy z chorobą. Trzymam za Wiktorię mocno kciuki, aby leczenie było skuteczne.
Pozdrawiam Was serdecznie Sylwia