Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2014

Gdy deszcz dzwoni w szyby......

Gdy deszcz dzwoni w szyby moje myśli błądzą gdzieś w przestrzeni. Siedzę sobie przy herbatce i tak sobie dumam. Od jakiegoś czasu zastanawia mnie pewna kwestia i chciałam poznać waszą opinię na ten temat, powiem szczerze z ciekawości i dla tego, że lubię wiedzieć (takie zobaczenie nauczycielskie ;) może kiedyś przejdzie). Jakie cechy osobowości/charakteru według was powinien mieć Mistrz? Nie będę tu teraz wnikać w dziedzinę, w której jest Mistrzem, bo tak na prawdę to nie jest istotne w tym momencie. Napiszę też moje osobiste zdanie, żeby nie było, że go nie mam ;)
MISTRZ według mojej skromnej osoby, to taka osoba, która jeśli ma "uczniów" potrafi dzielić się swoją wiedzą. Robi to z pasją i cierpliwością ciesząc się, że może swoją wiedzę przekazać następnym osobom.  W końcu jest Mistrzem w tym co robi, co umie. Nie boi się konkurencji w postaci "swoich wyuczonych na jego wiedzy uczniów", ponieważ jego pozycja jest już dawno tak wysoka, że każdy wie, że jest w swoim fachu najlepszy. Jest życzliwy i odpowiada nawet na najgłupsze pytania swoich "uczniów" i CIESZY SIĘ jeśli jego "uczniowie" osiągają sukcesy, dodaje im skrzydeł, motywuje do dalszego rozwoju. I to co najważniejsze jest pokorny - umie przyznać się do popełnienia błędu, umie przeprosić jeśli tego sytuacja wymaga i sam ciągle wzbogaca swój warsztat mistrzowski zdobywając nowe, cenne umiejętności. W końcu przecież uczymy się przez całe życie :)
A co Wy myślicie na ten temat?

Po części filozofii deszczowej soboty chciałam Wam pokazać co stworzyłam i czym zostałam obdarowana w wymiance z Elą z bloga Antidotum w koralikach. Dla Eli na jej prośbę wykonałam szkatułkę na biżuterię :) z motywem różanym i oczywiście z użyciem lakieru "do zagłaskania" :D








A żeby szkatułka nie była samotna to do towarzystwa powstała broszka "Rafa" :)






Od Eli dostałam cudną biżuterię :) kolczyki dla córki (ja niestety musiałam zrezygnować z moich przebitych uszu za bardzo mi się ciapały widocznie nie dla mnie ta ozdoba), a dla mnie cudna bransoletka :) - dziękuję pięknie Elu za wszystko :)













I tak o to przedstawia się nasza wymianka :) a w kolejce na publikację czekają już następne wymiankowe posty tylko rzeczy muszą dotrzeć do swoich nowych właścicielek :)

Miłego weekendu wam życzę Sylwia

czwartek, 10 lipca 2014

"Polny kwiat" - cuda wymiankowe

Witajcie serdecznie, tak jak pisałam w mojej pracowni powstają cały czas różne rzeczy - dziś pokażę Wam jakie cuda dostałam od Kasi  - kto jeszcze nie był na jej blogu zachęcam do odwiedzin, ponieważ Kasia po prostu robi piękne rzeczy z koralików. Z resztą sami zobaczcie co dostałam od Kasi i powiem znów tak, że zdjęcia nie oddają nawet w połowie piękna tej biżuterii.












Kasiu kochana z całego serca dziękuję ci za te przepiękne biżutki :)

A do Kasi poleciały takie rzeczy jak szkatułka decoupage (już wiem że jest głaskana ;) za sprawą zastosowanego lakieru Touch Me) i broszka "Polne kwiaty". 






Nie wiem czemu na zdjęciu eko-skórka wygląda jak fioletowa w rzeczywistości jest brązowa







Mam nadzieję, że i tym razem wytrzymaliście tą ilość zdjęć, ale na pewno zrozumiecie, że ciężko na dwóch trzech fotografiach pokazać precyzję prac Kasi.

Chciałam tylko napisać jeszcze, że tworzenie czy to biżuterii czy przedmiotów decoupage dla osób, które są uosobieniem życzliwości to sama przyjemność :) dziękuję jeszcze raz w tym miejscu Kasiu i Asiu, że zgodziłyście się ze mną wymienić i stworzyłyście dla mnie przepiękne prace. 

Dziś to już wszystko dziękuję Wam za przepiękne słowa pod poprzednim postem i za to że wytrwaliście do końca a już wkrótce nowe prace :)
Pozdrawiam Was Sylwia

wtorek, 8 lipca 2014

Kwiat dzikiej róży - cuda wymiankowe i Kuźnice Koneckie

Witajcie, dziś pokażę Wam jak cudną wymiankę miałam w ostatnich dniach z przesympatyczną Asią, która robi po prostu genialną biżuterię koralikową. Za każdym razem jak odwiedzam blog Asi jestem zachwycona jej pomysłami i łączeniem różnych technik beadingowych. Po prostu mistrzostwo - nie da się opisać mojego zachwytu słowami najlepiej jeśli same zajrzycie na blog Asi jeśli go jeszcze nie znacie.

A teraz przejdę do rzeczy czyli naszej wspólnej wymianki :) Otrzymałam od Asi cudny naszyjnik, w którym ceramiczna kula jest przepięknie ubrana w koraliki i zawieszona na przepięknym naszyjniku a do tego jeszcze Asia zrobiła bransoletkę. Kropką na "i" jest przepiękna broszka z fasetowanym chalcedonem misternie otoczona koralikami. Żadne słowa nie opiszą mojego zachwytu i podziwu dla precyzji z jaką Asia wykonała tą biżuterię. Zdjęcia nawet w połowie nie oddają piękna tych prac - DZIĘKUJĘ CI ASIU ZA TAK UROCZĄ BIŻUTERIĘ :) widać w niej serce, które wkładasz w każdą swoją pracę:)










Asia natomiast poprosiła mnie o wykonanie dla niej szkatułki na biżuterię - do wykonania jej użyłam serwetki w róże. Asia chciała aby szkatułka była ciemno brązowa jakoś nie mogłam jednak powstrzymać się od lekkiego jej postarzenia i "udawania", że szkatułka jest po przejściach, więc dorobiłam jeszcze kropki w kolorze popielatego różu i kremu co nadało jej odpowiedniego charakteru. Całość pokryłam lakierem matowy touch me TO-DO co nadało aksamitnej gładkości szkatułce. Wiadomo jednak, że szkatułka nie lubi być pusta i dobrze żeby w niej coś się znalazło :) więc zrobiłam jeszcze broszkę :) z wykorzystaniem agatu, karneolu, serpentynitu i jedwabiu shibori. A tak prezentują się rzeczy, które zrobiłam dla Asi

"Kwiat dzikiej róży"

















Mam nadzieję, że przebrnęliście przez tą sporą ilość zdjęć. Na dziś to już prawie wszystko, co oczywiście nie oznacza, że nic więcej nie mam Wam do pokazania ;) bo już dziś poleciała w świat kolejna wymianka :D ale to tym w kolejnych postach :) a i w między czasie oczywiście w pracowni cały czas powstają nowe rzeczy :) A w ostatni weekend prezentowałam swoje prace na Kuźnicach Koneckich :) 



Na Kuźnicach była bardzo miła atmosfera, ciekawi ludzie i wszechobecny upał. Kolejna impreza to 51 Europeade w Kielcach w dniach 23-27 lipca więc czas już tworzyć kolejne biżuteryjne ozdoby :) i to już na prawdę dziś wszystko :) 

Pozdrawiam Was serdecznie i przypominam o trwającej u mnie rozdawajce :) o TU :) a na Turkusowym Hamaku czekamy na wasze prace o tematyce magicznej :)

Sylwia