niedziela, 10 czerwca 2012

Letnie Candy:)) zapraszam

Witajcie  - wiem, że czekacie na losowanie par wymiankowych (to na spokojnie popołudniu:)))), ale najpierw chciałam zaproponować wam coś słodkiego:)) czyli





TAK ROZDAJĘ CUKIERECZKI:))) LICZNIK WCZORAJ PRZEKROCZYŁ 35 TYSIĘCY WEJŚĆ WIĘC CZAS ŚWIĘTOWAĆ:))) A PONIEWAŻ WCZORAJ BYŁA MOJA 11 ROCZNICA ŚLUBU WIĘC BAWMY SIĘ



ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA LETNI CANDY U LUNY:)))

osoba (a jeśli będzie dużo chętnych może więcej osób:))), kto to wie;) ), którą wylosuję 3 lipca będzie mogła wybrać sobie co dla niej zrobię z biżuterii:))))

ZASADY UCZESTNICTWA

1. Osoby chcące wziąść udział w zabawie zostawiają komentarz pod tym postem i umieszczają przygotowany baner w pasku bocznym swojego bloga z przekierowaniem oczywiście na mojego bloga do tego posta:)  - sprawdzę;)
2. Po wylosowaniu osboby (osób;) ) będę czekać tydzień na kontakt ze mną w sprawie nagrody.
3. Jeśli macie ochotę zostać moimi obserwatorami będzie mi bardzo miło, ale nie jest to wymóg konieczny uczestnictwa w Candy.

I to chyba tyle jeśli chodzi o słodkości :))) życzę wam smacznego:)))

Pisałam wam o mojej rocznicy ślubu:) to już 11 lat wczoraj minęło:) I dużo i mało. Z moim mężem mieliśmy wybrać się wczoraj motorem na Święty Krzyż i Łysicę ale aura niestety nas nie rozpieściła. Zmodyfikowaliśmy nasze plany i pojechaliśmy autem do Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni - było bardzo przyjemnie:) Kilka zdjęć ze zwiedzania.



 Sklep spożywczy


Apteka



Kościół


Chata chłopska



Dworek szlachecki







Spichlerz

Oczywiście zdjęć jest znacznie więcej, ale żebyście mnie zastrzeliły;) nie umieszczam wszystkich - zachęcam za to do wizyty w Skansenie w Tokarni - warto zobaczyć jak dawniej wyglądała świętokrzyska wieś:)) 

A teraz uciekam poprzytulać się jeszcze do męża:))) 
Późnym popołudniem wyniki losowania wymiankowych par:)))

piątek, 8 czerwca 2012

Uroczystości, uroczystości i jeszcze raz uroczystości:)

Witajcie  - czerwiec z resztą jak i maj obfituje u mnie w uroczystości:))) 1 wiadomo Dzień Dziecka:)))
Tym razem nasze pociech zabraliśmy na Piknik Jurajski do Bałtowa. Zabawa była udana choć dzień bardzo wietrzny. O to skrótowa relacja foto:)
















6 czerwca z kolei mój synek skończył 5 lat:) ależ ten czas leci - z tej okazji wyprawiliśmy mu urodzinki w gronie najbliższej rodziny:)





A jutro to jest 9 czerwca mija 11 rocznica mojego ślubu:) Z tej okazji zrobiłam mojemu kochanemu mężusiowi prezent:))) Pojemnik na długopisy oczywiście z motywem motoru:)) a jutro jeśli pozwoli pogoda wyruszamy motorem na Święty Krzyś i Łysicę - tym razem sabat w towarzystwie męskim:)))






I może wystarczy tych okazji;)

Jutro kończą się zapisy na wymiankę pachnącą różami:) w niedzielę przeprowadzę losowanie par i wyślę wam adresy:)
I tu prośba do Niki o przesłanie adresu - niestety jeśli nie prześlesz do jutra do 23.59 swojego adresu będę musiała cię skreślić z listy uczestniczek wymianki.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających. Miłego weekendu.

niedziela, 3 czerwca 2012

Zaniedbanie z mojej strony i przeprosiny

Tak to jest w życiu, że człowiek popełnia czasem błędy. Ponieważ nie chowam głowy w piasek więc chcę powiedzieć o moim zaniedbaniu reguł dobrego współżycia w świecie blogowym. Jakiś czas temu przystąpiłam do wymianki jaką organizowała Mgiełka Rosy. Dostałam przepiękny prezent od Basi. Tak mi przypadł do gustu naszyjnik lniano - szydełkowy, że postanowiłam wzorując się na pracy BASI zrobić podobny ale w innej kolorystyce. Tym bardziej, że akurat jestem na etapie fascynacji szydełkiem i łączeniem go z innymi technikami m.in. w biżuterii, decoupage. Mój wielki błąd polegał na tym, że w ferworze walki nie wysłałam do Basi zapytania czy mogę się na jej pracy wzorować. Chciałabym więc oficjalnie przerosić

BASIU PRZEPRASZAM, ŻE NIE ZAPYTAŁAM CIĘ,
 CZY MOGĘ SIĘ WZOROWAĆ NA TWOJE PRACY 

PRZEPRASZAM


sobota, 2 czerwca 2012

Dzień Dziecka w życiu dorosłym:)

Jak to jest? Czy z wiekiem przestajemy być dziećmi? Czy w głębi duszy jesteśmy nimi zawsze, do końca naszych dni? Wydaje mi się, że zawsze pozostaje w nas cząstka tego świata z lat dzieciństwa, naszych marzeń, fantazji:) Dlatego też z przyjemnością wzięłam udział na wątku biżuteryjnym w wymiance na Wizażu na dzień dziecka właśnie:) A o to skutek działań na wymiankę:) Moją wylosowanką była Cucy  - miałam dodatkowego stresu, ponieważ Cucy robi między innym biżuterię sutaszową więc, że tak powiem zna się na rzeczy:)) Dodatkową atrakcją było podanie w haśle wymianki jaką zabawką się bawiliśmy najchętniej w dzieciństwie :)))) oj było ciekwie;) Cucy napisała, że był to fioletowy długi królik - zając. I bądź tu mądry i zrób w biżu długiego królika???;) hm królik nie powstał ale dłuuugie i filetowe i owszem:)))

Kolczyki "Królicze uszy" 
 - ametysty w otoczeniu sutaszu, srebrne bigle



Naszyjnik lniano - szydełkowy - sztuczne perły





Ja dostałam prezencik od Callumy Vullgaris z Wizażu  - normalnie jak zobaczyłam paczkę, która stoi na stole (mąż był w domu i odebrał) to mnie zatkało - co w takiej wielkiej paczce może być???? Powiem wam, że nieźle się namęczyłam żeby się do niej dostać zaklejona była antypocztowo bardzo dokładnie. Ale w końcu udało mi się  - a moim oczom ukazały się takie o to cuuuuuda:)))) Dodam, że moją ulubioną zabawką był MIŚ:))













I jak tu nie być dzieckiem???? jak można dostać tak śliczne prezenty:)))) 

Pozdrawiam was serdecznie Sylwia - Luna:*