Miałam przyjemność w ostatnią sobotę szlifować swoją technikę sutaszową pod okiem wspaniałej dziewczyny - Anety Jej cudowny sutasz zauroczył mnie od samego początku, a gdy się dowiedziała, że Aneta prowadzi warsztaty stwierdziłam, że wcześniej lub później muszę w nich uczestniczyć:) I w końcu udało się. Dzięki Anecie poznałam inną technikę szycia sutaszu - mam nadzieję, że jak już opanuję ją moje sznurki będą prościutkie:) A o to co uszyłam na warsztatach - broszka w kolorach jakie ostatnio noszę:)
Anetko bardzo ci dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą i bardzo miło spędzone godziny:) Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy:)
DZIEWCZYNY PRZYPOMINAM, ŻE W PIĄTEK 24 LUTEGO MIJA TERMIN REALIZACJI WYMIANKI Z MAGIĄ W TLE!!!
Pozdrawiam wszystkie osoby zaglądające, a zwłaszcza zostawiające komentarze - dzięki wam wiem że to co robię ma sens. Dodajecie mi w skrzydła wiatru:):*
