Witajcie serdecznie,
od jakiegoś czasu przebywając w mojej pracowni i tworząc nowe rzeczy (obecnie z reguły to biżuteria, ale powstanie też niedługo coś dekupażowego chyba znów do "zagłaskania" :D hihihi Kasia i Asia wiedzą o co chodzi ;) bo to określenie same wymyśliły) słucham pewnego kanału na You Tube, pewnej niesamowitej osoby. Postanowiłam przesłuchać wszystkie filmy, które nagrała i nagrywa cały czas z resztą. Przeżywając ostatnio chwilowe załamanie (o czym mogłyście troszkę poczytać w poprzednim poście) powoli bardzo powoli słuchając słów tej osoby zaczynam wracać do ..... równowagi. Nie jest tak, że od razu wpadnę w euforię i powiem, że wszystko będzie dobrze - do tego jeszcze długa droga, ale jest mi ciut lżej. Po prostu tak to już jest na świecie od zarania dziejów, że wszystko dąży do równowagi. Smutek miesza się z radością, nienawiści z miłością, czarne z białym, zimno z ciepłem, mrok z jasnością......nic nie występuje samo zawsze jest ta druga strona tylko czasami ciężko ją dostrzec.
Dlatego dziś dla równowagi trochę wesołości w moim poście. Pisałam Wam już, że na jednej z grup na fb mamy fajną zabawę i tworzymy prace pod to co nam wymyśli osoba, która zostawi komentarz. Ja już zrobiłam trzy prace - dziś pokażę Wam tą trzecią. Tym razem poprosiłam nie o obrazek do interpretacji tylko o państwo. Co dostałam? Powiem szczerze, że tego się nie spodziewałam - nie wiem czemu wydawało mi się, że dostanę jakieś państwo europejskie, a tu co? A tu JAMAJKA :D oj i gonitwa myśli co by tu wymodzić....przejrzenie zdjęć związanych z Jamajką - pierwsze moje skojarzenie to rege, ale jakoś nie miałam ochoty na takie połączenia kolorystyczne. No to myślę dalej - w końcu stwierdziłam, że wykonam pracę wzorując się na fladze Jamajki. Ciut sutaszu więcej haftu koralikowego i tak powstała broszka :)
w tym miejscu z reguły pojawia się nazwa jaką nadałam mojej pracy ale tym razem jej nie napiszę
I teraz wyjaśnię czemu nie napisałam jak nazwałam tą broszkę - ja mam swoje skojarzenie na nią :) Gdy ją umieściłam wczoraj na grupie fb dziewczyny tak mnie rozbawiły swoimi interpretacjami :D że znacząco poprawiły mój humor :) za co serdecznie im dziękuję :) dlatego też postanowiłam, że ogłoszę konkurs szybki tu na moim blogu :)
Zasady konkursu:
1. Aby wziąć w nim udział napisz w komentarzu z czym ci się moja broszka kojarzy najbardziej :)
2. Jeśli masz ochotę możesz o tym konkursie napisać u siebie jeśli nie to nie musisz (nie tworzę żadnego banera do tej zabawy), jeśli masz ochotę możesz zostać obserwatorem mojego bloga, ale też nie musisz tego robić jak nie masz ochoty.
3. Wśród osób, które napiszą w komentarzu o chęci uczestnictwa w zabawie i oczywiście napiszą z czym się moja broszka Wam skojarzyła rozlosuję nagrodę w postaci stworzenia dla was czy to kolczyków czy wisiora.
4. Losowanie odbędzie się 13 września :D
I jak się Wam mój pomysł podoba? To tak na poprawę humoru mojego i mam nadzieję, że i Wy się pośmiejecie ze mną razem :) Powiem Wam tylko tyle, że jak pokazałam mężowi tą broszkę (oglądał w tym momencie film) to myślał, że ślimaka mam na ręce ;)
Pozdrawiam Was serdecznie Sylwia